Strona główna » Spektakle – Sen o Podgórzu czyli pan Bednarski spaceruje do połowy mostu
NAJBLIŻSZE SPEKTAKLE:
13. lutego, godz. 20.00
6. marca, godz. 20.00
7. marca, godz. 20.00
…Ale w ocean tamtych odgłosów
W atrament nocy pióro zanurzam
I list dziękczynny piszę do losu
Za dotyk mego Podgórza (…)
Andrzej Sikorowski, fragment piosenki „Moje Podgórze”
Kiedy rodzi się miasto, powstają nie tylko obiekty materialne, ale także rodzi się duch, stwarzają mity, budzi się genius loci. Kiedy rodzi się miasto, zaczyna rozpierać je energia społeczności, która je sobie wymarzyła i wybudowała po to, by tu zdarzyło się lepsze życie. Kiedy cesarz austriacki Józef II nadawał w 1784 roku Podgórzu prawa wolnego miasta królewskiego, przyznał też szereg przywilejów, które miały zachęcać do osiedlania się pod kopcem Krakusa. Do Podgórza przyjeżdżali więc Czesi, Austriacy, Niemcy, Żydzi i oczywiście Polacy, ale także – co ciekawe – Bułgarzy. Podgórze nazywano „Galicyjską Ameryką”, miastem nadziei. Do roku 1915, kiedy to doszło do jego połączenia z Krakowem, zyskało miano jednego z najnowocześniejszych miast Galicji.
Spektakl „Sen o Podgórzu czyli pan Bednarski spaceruje do połowy mostu” jest próbą przyjrzenia się geniuszowi miejsca, zrodzonemu ze zdarzeń, mitów, legend i ludzkich losów. Ale nie z perspektywy historycznej, którą w sposób naturalny narzucałaby okrągła, 110 rocznica połączenia Podgórza i Krakowa. Postanowiliśmy bowiem opowiedzieć o mieście tak, jakby było ono bohaterem snu, czasem bajki, a czasem po prostu inspiracją do tworzenia własnych wariacji na jego temat. Z tej decyzji w sposób oczywisty wyniknęła też i ta, że nasz „Sen o Podgórzu…” musi być spektaklem muzycznym. O napisanie piosenek poprosiliśmy Andrzeja Sikorowskiego, nie tylko wybitnego twórcę wielu przebojów, ale także Podgórzanina. Andrzej Sikorowski napisał dla nas sześć tekstów, a do dwóch skomponował również muzykę.
Niemal przez cały spektakl nie milknie także oryginalna muzyka Aleksandra Brzezińskiego. Pozwala na to forma przedstawienia, którą trudno jednoznacznie zdefiniować, gdyż zawiera w sobie elementy charakterystyczne dla np. opery, rewii, musicalu.
Ale nie ma opowieści o mieście, bez opowieści o ludziach. W „Śnie o Podgórzu” przywołujemy pamięć o kilku wybitnych i legendarnych jego obywatelach. Naszych bohaterów traktujemy jednak z lekkim przymrużeniem oka, wiedząc, że i oni sami mieli za życia poczucie humoru, także na swój temat. Opowiemy o śnie Antoniego Matecznego, w którym zjawiły mu się Solanki i Borowina. Podglądniemy Wojciecha Bednarskiego, spacerującego do połowy mostu, bo tak kochał Podgórze, że krakowskiej połowy mostu nie przekraczał. Będziemy adorować Agnieszkę Jałbrzykowską, założycielkę pensji dla panien i honorową obywatelkę Podgórza. Pojawi się też postać Podgórzanina Toniego Keczera, wokalisty zespołu Czerwono Czarni. Wykonamy także pierwszą, podgórską operę pt. „Rewolwer Hrabiego Starzeńskiego”. Ożywimy herbową postać Podgórskiego Herkulesa, by wysłuchać jego rozmaitych pretensji. Będziemy świadkami lądowania kosmitów na Krzemionkach…
Wyruszymy w tę nieco zwariowana podróż, by w jej finale znaleźć się dziś, współcześnie, pod kamienicą Rynek Podgórski 3 i wysłuchać osobistych zwierzeń jednego z bohaterów spektaklu. Bo choć od stu dziesięciu lat Podgórze jest już „tylko” dzielnicą Krakowa, to jego specyfika, uroda, legenda i założycielski mit, wciąż czynią to miejsce wyjątkowe. A dotyk Podgórza wciąż potrafi być inspirujący.
A tymczasem w Krakowie…któż wypowie Twoje piękno…Podgórze wspaniałe?!
Paweł Szumiec świetnie czuje się w roli reżysera spektakli kameralnych, w których obok słowa ważną rolę gra muzyka, a że w KTO zrealizował już kilka spektakli to wziął to co tam najlepsze – aktorów, kompozytorów, muzyków, scenografa, kostiumografa, choreografa i producentkę i stworzył porywającą, zabawną ale i wzruszającą opowieść o Podgórzu, o jego tożsamości, historii, dumie i odrębności od Krakowa!
Dobrze się ogląda tę śpiewogrę o Podgórzu i nie ukrywam, że już czuję chęć by za miesiąc dwa obejrzeć ponownie! I serce mi mocniej zabiło gdy ze sceny padły słowa o Krakowie, słowa nieprzypadkowe – „A tymczasem w Krakowie…” – dziękuję!
Andrzej Czapliński
Jeżeli ktoś kocha Kraków musi ten spektakl zobaczyć.
Już dawno nie żyją ludzie, którzy byli świadkami połączenia Krakowa z Podgórzem. Nie istnieje też tamten most, łączący brzegi Wisły, na którym dwa miasta podały sobie dłonie. Wyparowały emocje. Dzisiaj trudno sobie wyobrazić Kraków bez prawego brzegu uregulowanej Wisły. Przechodzę most i trafiam do Teatru KTO, który słusznie i pięknie pielęgnuję przeszłość. Robi to lekko. Robi to z dystansem. Robi to z humorem. Robi to niezwykle. Robi to z szacunkiem. Spektakl Pawła Szumca to niezbędna i dodatkowa wartość, konieczne uzupełnienie powszedniej historii i wydarzenie wymykające się prostej ocenie. Jeżeli ktoś kocha Kraków musi ten spektakl zobaczyć. Bezwględnie. Niezbyt znana, a bardzo ważna historia, opowiedziana i wyśpiewana w 80 minut.
Krzysztof Niedźwiedzki
Grają znakomicie i równie dobrze śpiewają.
Na ogromną pochwałę zasługuje zespół „Asy z Rękawki” w składzie Aleksander Brzeziński, Damian Mielec, Jakub Nieć (pierwszy z panów odpowiada za kierownictwo muzyczne, kompozycję części utworów i aranże reszty). Grają znakomicie i równie dobrze śpiewają. Warto dodać, że za teksty piosenek i kompozycję dwóch utworów odpowiada lider grupy „Pod Budą” Andrzej Sikorowski. Sprawdzają się też aktorzy, którzy odnajdują się w tym nieco przerysowanym kontekście, ale wzbudzają sympatię, szczery śmiech i wzruszenie. Główne aktorskie trio to Katarzyna Chlebny (świetnie łapiąca kontakt z publicznością), Grzegorz Łukawski oraz Jacek Strama. Uzupełnia je choreograficzno-wokalne trio w pomniejszych epizodach: Karolina Daniec-Franczyk, Nina Potapowicz (świetny, wybijający się wokal) oraz Grażyna Srebrny-Rosa.
Jarosław Ciszek – Kulturalny Konferansjer
Kiedy myślę o tym spektaklu, zachwycam się przede wszystkim trzema rzeczami.
Po pierwsze, to jest niesamowite, ile faktycznie historycznej wiedzy da się przekazać w tak krótkim czasie i tak niezwykłym formacie. „Sen o Podgórzu” to nie jest po prostu historia o kilku legendarnych ludziach. To opowieść, w której ci ludzie, z krwi i kości (duży ukłon w stronę scenarzysty za sposób wykreowania postaci), sami snują własne historie, uchylając publiczności rąbka tajemnicy tego, jak wyglądały ich losy. Opowieść, w której sen momentami trochę miesza się z historią, tworząc przy tym coś nadzwyczaj interesującego.
Po drugie, oprawa muzyczna, która zdecydowanie dodawała każdej scenie uroku (a może lepiej – pazura?). Samo już doświadczenie słuchania muzyki, wykonywanej na żywo było w pewien sposób zachwycające – i zespół oraz aktorzy zdecydowanie pokazali swoje muzyczne talenty. Jednak na uwagę zasługują tutaj przede wszystkim same utwory, napisane przez Andrzeja Sikorowskiego, które znakomicie oddawały klimat różnych podgórskich opowieści. I co najważniejsze, wpadały w ucho! Naprawdę nie zliczę, w ilu momentach chciało się zatańczyć albo zaśpiewać wspólnie z bohaterami.
Ponadto po trzecie, końcowe owacje na stojąco zdecydowanie nie były przesadzone. Uważam, że obsada Teatru KTO poradziła sobie z tym spektaklem fenomenalnie. Świetna kreacja i interpretacja bohaterów, mnóstwo szybkich przebieranek oraz przechodzenia z jednej roli w inną (generalnie same stroje też zasługują na docenienie – widać, że były przemyślane, dopracowane i dobrze oddawały koloryt czasów, w jakich w danym momencie rozgrywała się akcja), a także piękna ekspresja zarówno głosem, jak i ciałem – po prostu nic dodać, nic ująć.
Wiktoria Krzesicka – UJOT FM
Scenariusz i reżyseria: Paweł Szumiec
Kierownictwo muzyczne, muzyka oryginalna, aranżacje: Aleksander Brzeziński
Teksty piosenek i kompozycja dwóch utworów: Andrzej Sikorowski
Scenografia: Marek Braun
Kostiumy: Jolanta Łagowska-Braun
Choreografia i ruch sceniczny: Artur Dobrzański
Multimedia: Wojciech Kapela
Ruch aktora w masce: Krzysztof Falkowski
Głos maski: Jacek Wojciechowski
Głos Cesarza: Artur Dziurman
Asystent reżysera: Bartek Cieniawa
Producentka: Urszula Swałtek
W obsadzie:
Katarzyna Chlebny, Grzegorz Łukawski, Jacek Strama, Karolina Daniec-Franczyk, Nina Potapowicz, Grażyna Srebrny-Rosa, Bartek Cieniawa
Zespół muzyczny Asy z Rękawki w składzie:
Aleksander Brzeziński, Damian Mielec, Jakub Nieć
Współpraca: Muzeum Podgórza
PREMIERA:
15, 16 października 2025
CZAS TRWANIA:
80 min
Spektakl bierze udział w 32. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.
Ogólnopolski Konkurs na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej ma na celu nagradzanie najciekawszych poszukiwań repertuarowych w polskim teatrze, wspomaganie rodzimej dramaturgii w jej scenicznych realizacjach, popularyzację polskiego dramatu współczesnego oraz poszerzenie pola krytyki teatralnej dzięki obecności członków Komisji Artystycznej na spektaklach w ośrodkach teatralnych w całym kraju i ich działalność recenzencką.
Konkurs organizowany jest przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie.
Koordynatorem merytorycznym Konkursu jest Dominik Gac, zaś organizacyjno-finansowym Maria Stępkowska.