Wizyta w KTO na „Słonecznych chłopcach” to prawdziwa przyjemność, odczuwana na wielu poziomach. To inteligentna rozrywka ubrana w prozaiczne, ale prawdziwe mądrości, pozwalająca spotkać się z wybornymi aktorami i świętować razem z nimi ich jubileusz.

WILLY
Powiem ci coś, powiem ci coś, co zawsze chciałem ci powiedzieć: nienawidzę cię!
AL
Powiedziałeś mi to już w poniedziałek.

Słoneczni chłopcy

Neil Simon

Nieczęsto zdarza się oglądać dobrą komedię – taką, która nie jest przesadzona i nie ociera się o kiepską farsę, z jednej strony bawi, a z drugiej wywołuje refleksję. Wizyta w KTO na „Słonecznych chłopcach” to prawdziwa przyjemność, odczuwana na wielu poziomach. To inteligentna rozrywka ubrana w prozaiczne, ale prawdziwe mądrości, pozwalająca spotkać się z wybornymi aktorami i świętować razem z nimi ich jubileusz. Jest też okazją do spędzenia miłego wieczoru w kameralnej przestrzeni, w bezpośrednim kontakcie z teatrem, a nie jak przez długi czas, za pośrednictwem ekranu komputera.
Wiola Imiolczyk, e-teatr.pl

We wspólnej produkcji Teatru KTO i Teatru Miejskiego w Lesznie, Leszek Piskorz i Jacek Strama świętują jubileusz 50-lecia pracy artystycznej. Będzie to ich pierwsze spotkanie na scenie od czasu wspólnych studiów w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej.

Jak zaznacza reżyser Paweł Szumiec, to tekst, za który warto się brać, tylko mając do dyspozycji wytrawny duet aktorów z wielkim bagażem doświadczeń, wciąż chorych na teatr.

Willy Clark (Leszek Piskorz) i Al Lewis (Jacek Strama) przez dziesięciolecia wspólnie bawili publiczność skeczami, których energię podsycały ich niełatwe relacje. Od lat skłóceni, nie rozmawiają ze sobą. Kiedy pojawia się propozycja powrotu na ukochaną scenę z ich popisowym numerem sprzed lat – znowu muszą, mimo wzajemnych animozji, spędzić ze sobą trochę czasu.

Bohaterowie sztuki, to wielcy aktorzy w jesieni życia, wciąż głodni teatru, z ogromnym i pięknym teatralnym doświadczeniem, kolorytem epoki, która wraz z nimi odchodzi,  zastępowana przez nowe trendy, mody, style i pokolenia. Ulotność tego odchodzącego teatralnego świata chciałbym choć na moment ocalić. Z wielką czułością myślę o ludziach teatru, o tym najstarszym pokoleniu teatralnej rodziny, pełnym jeszcze energii, apetytu na prace – ten tekst wydaje się właśnie im dedykowany podkreśla reżyser.

Sztuka Neila Simona stworzona u szczytu jego kariery doczekała się wielu znakomitych adaptacji filmowych i teatralnych na całym świecie, z których warto wspomnieć choćby film Johna Ermana z 1996 roku z Peterem Falkiem w roli Willy’ego oraz Woodym Allenem w roli Ala oraz londyńską adaptację w reżyserii Thei Sharrock z 2012 roku z Richardem Griffithsem w roli Ala oraz debiutującym na West Endzie Danny’m DeVito.

Tekst
Neil Simon

Przekład
Mira Michałowska

Reżyseria
Paweł Szumiec

Scenografia
Marek Braun

Kostiumy
Jolanta Łagowska

Muzyka
Aleksander Brzeziński

Projekcje wideo
Wojciech Kapela

Asystent reżysera
Rafał Sadowski

Obsada
Willy Clark – Leszek Piskorz
Al Lewis – Jacek Strama
Ben Silverman – Paweł Kumięga
Siostra Keks/Pielęgniarka – Magdalena Woleńska
Eddie – Rafał Sadowski
(głos reżysera – nagranie)

Koproducent
Teatr Miejski w Lesznie

Premiera
20 i 21 lutego 2021

Scroll Up