KTO w podróży

Edynburg / Szkocja - piątek, 3 sierpnia 2012 - 27 sierpnia 2012


25 prezentacji spektaklu Ślepcy w ramach the Edinburgh Festival Fringe

Old College Quad
3-15 sierpnia, godz. 21.00
16-27 sierpnia, godz. 22.30

Prezentacje w ramach Polskiego Programu Polska Arts: Listen / Touch / See http://www.culture.pl/edinburgh

 

Dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Ministry of Culture and national Heritage of the Republic of Poland

Projekt współorganizowany przez Instytut Adama Mickiewicza
Adam Mickiewicz Institut

 

 

recenzje


Nominacja do nagrody TOTAL THEATRE AWARD 2012 w Edynburgu w kategorii Physical / Visual Theatre

 

Emma-Jane Denly w Broadway Baby (ocena *****):
"(...) Przedstawienie Teatru KTO p.t. Ślepcy ma wielką moc budzenia entuzjazmu publiczności i tworzenia wyjątkowych obrazów, które pozostają w nas na wiele godzin. (…) Jesteśmy świadkami licznych osobistych załamań, skrawków rozpaczy i prób dalszego życia, podczas gdy szpitalne łóżka wprawiane w ruch przy pomocy drągów, toczą się wokół sceny w takt niepokojąco pięknej muzyki. Odnosi się wrażenie, że aktorzy kompletnie utracili kontrolę nad sobą (…) ale ich ruch ewoluuje w stronę wirującego, hipnotycznego tańca, który w pełni przekazuje ból i gniew porzuconej ludzkiej istoty. (…)
Wszystkie efekty techniczne są wspaniałe, a szczególnie wyjątkowym fragmentem jest sekwencja tanga, która zapiera dech w piersiach. (…)
Scenografię cechuje wspaniała wielofunkcyjność, a wirujący wciąż krąg łóżek tworzy zniewalające obrazy.  Jeśli lubicie teatr, którego wymiar jest szeroki, odważny i piękny, to jest to coś dla was: zawsze jest tu na co popatrzeć, a treść – jak dym, który unosi się nad sceną – powinno się wdychać a nie analizować".

 

Joyce McMillan w The Scotsman (ocena ****):
"(...) przy zawodzącym crescendo jęków, jak ryczący wiatr przemian, który dmie poprzez ich życie, postacie zaczynają z trudem łapać oddech i stąpać po omacku, zdając sobie sprawę z tego, że całe ich miasto – a może nawet cały świat – ogarnęła ślepota. Taka jest początkowa sekwencja Ślepcow Teatru KTO z Krakowa (…) i już ta część przedstawienia jest spektakularna sama w sobie. Jednak to co potem następuje w przedstawieniu Jerzego Zonia jeszcze bardziej zapiera dech w piersiach. Oślepieni (…) budują wyspy i barykady, fortyfikacje i wieże, tarany i skrzypiące drogi cierpienia, po których – w jednym z przejmujących żywych obrazów – kroczą w desperackiej parodii wiary. 
Dzieją się tu ostre konflikty i spokojne próby oczyszczenia i uzdrowienia, bitwy, gwałty i szaleńcze tańce (…) I są tam jeszcze echa innych wielkich obrazów ślepoty, od niewidomego proroka Terezjasza z greckiej tragedii do Ślepców Maeterlincka o dramatycznej pielgrzymce niewidomych. Jest to mocny i pięknie zagrany wizualny dramat o instynktownej reakcji społeczeństwa na kryzys, który nikogo nie zabija, ale wszystko zmienia i ujawnia wiele wstrząsających prawd".

 

David Kettle w The List (ocena ****):
"Teatr KTO z Krakowa dokonuje nie lada wyczynu, łącząc wspaniałe efekty wizualne z potężnym uderzeniem emocjonalnym w spektaklu (…) który  trzyma widzów w stałym napięciu. Czy to dzięki sile muzyki, czy też zestawu obrazów - raz szokujących, a raz przejmująco pięknych - albo też poprzez animalistyczną energię fizycznego działania, zespołowi znakomicie udaje się zdobyć bezpośrednie zaangażowanie publiczności. I to działa: trudno od tego przedstawienia oderwać oczy, bez względu na to jak wstrząsającym się ono staje (…) 
Jest to posępna ocena relacji międzyludzkich. Ale Teatr KTO odmawia pogrążenia się w ciemnościach i zamiast tego wprowadza do akcji spektakularne elementy scenograficzne (…) W jednej ze scen pełnych rozmachu i piękna, potężna machina wytwarzająca wiatr, wysyła falujące chmury połyskującego szkarłatu wprost na publiczność poprzez tańczących aktorów (…)
wszystko to jest zrobione z takim zmysłem wizualności, że trudno nie dać się porwać temu przedstawieniu obdarzonemu ogromną siłą emocjonalną".

 

Julie Dawson w The Edinburgh Reporter (ocena ****):
"(...) Przedstawienie (…) jest brutalną przypowieścią na temat upadku cywilizacji, podczas którego do władzy dochodzą pierwotne instynkty, oraz o barbarzyństwie, które leży u podstaw ludzkości. 
Teatr KTO celuje w tworzeniu teatru o wielkich walorach wizualnych (…) Brutalne tango tańczone pośród wirujących płatków błyszczącego czerwonego confetti to obraz nie do zapomnienia, a wykorzystanie łóżek o metalowych ramach w stylu przemysłowym to odkrywczy pomysł (…)
Ślepcy działają najlepiej jako wypowiedź w stylu ekspresjonizmu – koncentrujcie się nie tyle na detalach, ile na emocjach związanych z tym przeżyciem".

 

Lynne Morris w Fringe Guru (ocena ****):
"(...) mogłem nacieszyć się wieczorem w teatrze działania fizycznego (…)
Jakże wiele radości wynikającej z obcowania z książką Saramago z 1995 roku, i z tym godzinnym przedstawieniem, zbudowane zostało na podtekstach. (…) Poprzez klęskę epidemii nieuleczalnej ślepoty, namacalność staje się osiągalna  dla pojęć często nienamacalnych.
Po rozpoczęciu zainicjowanym wspaniałą sceną taneczną, dochodzi szybko do podziału ról i sił, po czym dzieło popada w chaos, oczekiwany i dobrze wymyślony pod względem choreograficznym.
(…) Przez cały czas wyrazistą postacią jest żona doktora, w czerwonej sukience i z marakasami, desperacko zmagająca się z potwornościami, które musi oglądać i znosić. Zaciekawiający dźwięk i światła pomagają utrzymać wysoki poziom energii przez cały czas – szczególnie wtedy, gdy spektakl narasta, zbliżając się do dramatycznego zakończenia (…)"

 

E. Murphy w Festival Journal (ocena ****):
"Ślepcy to frapująca uczta wizualna. (…)
Działania aktorów, których ciała miotane są w spotęgowanych, bezładnych gestach wyrażających przerażenie ślepotą są zniewalające. (…) Umiejscowieni w plenerze na dziedzińcu, aktorzy popychają i ciągną wokół przestrzeni akcji metalowe łóżka szpitalne, tworząc w ten sposób kształty i obrazy. Łóżka zamieniają się w łodzie canoe popychane przy pomocy długich tyczek, bądź w obronny fort, dający schronienie przed rozszalałymi napastnikami, albo w ołtarz świątyni, który przedstawia dionizyjski rytuał ślepców w ataku ekstazy lub histerii. 
(…) Jest tam kilka wspaniałych obrazów, gdy pary tańczą poruszający taniec gwałtu i władzy, podczas spadającego na nie deszczu z błyszczącej folii (…)
Jest to spektakl bardzo mocny, niezależnie od wszystkich pytań. Pojawiają się one nieuchronnie, kiedy przedstawienie tworzone jest z obrazów i działań fizycznych a nie oparte na słownej narracji. I dzięki nim staje się ono bardziej interesujące i ambitne".

 

Joelson Gusson na totaltheatrereview.com:
"(...) Kiedy specyficzny wszechświat Saramago został zestawiony z również specyficzną i zaangażowaną politycznie wizją świata zespołu Teatru KTO, powstała ogromna i gwałtowna fala pomysłów, które stworzyły formę arcydzieła zatytułowanego Ślepcy, spektakularnego plenerowego spektaklu teatralnego bez słów, który łączy fizyczność działań wykonawców z muzyką i rozmaitymi niesamowitymi efektami wizualnymi (…) 
Monumentalna inscenizacja tej opowieści, która obejmuje wielkie rusztowania i  duży zestaw szpitalnych łóżek na kółkach, które pędzą hałaśliwie poprzez przestrzeń sceny, wraz z efektami pirotechnicznymi i przejmującą ścieżką dźwiękową, odnosi godny podziwu sukces i błyskotliwie oddaje epickie proporcje opowieści Saramago (…)
To znakomita interpretacja tej fantastycznej powieści".

 

Danielle Farrow w Edinburgh Spotlight:
"(...) Ślepcy Teatru KTO zawierają wiele błyskotliwych obrazów: strzęp papieru niesiony w górze pośród ślepoty, postać wlokąca patyki, pary tańczące tango w strumieniu barw niesionych wiatrem, forteca zbudowana z łóżek, gdzie obrońcy opierają się atakowi buntowników, wieża okrucieństwa, w której ręce czynią tortury poprzez płótno. Zarówno te, jak i i wiele innych obrazów, zaskakują mądrą prostotą, a przejścia pomiędzy scenami tworzone przez zespół dzięki użyciu jeżdżących metalowych łóżek i podobnych do nich konstrukcji ramowych budzą zachwyt.
Wspierany potęgą muzyki, sprawnego oświetlenia i niezapomnianych obrazów, Teatr KTO prezentuje sprawne działania fizyczne aktorów, którzy od początku budują pięknie dopowiedziane postacie i intrygujące relacje (…)
[Widzowie] odchodzili od porzuconego łóżka, kijów i wiader, w których wcześniej płonął ogień, twierdząc, że Ślepcy to "fantastyczny" spektakl, który ich "zahipnotyzował".

Michael Elm w Broadway World:
"(...) jest to teatr DZIAŁANIA FIZYCZNEGO (duże litery stosuję tu świadomie) okraszonego tańcem. Jest odważny i budzi emocje - widowisko w prawdziwym sensie tego słowa".

 

Lyn Gardner w The Guardian:
"(...) ostatnie 25 minut to doświadczenie powodujące łzy w oczach, czyniące Ślepców widowiskiem tak wspaniałym jak tylko można sobie wyobrazić. Odnosi się wrażenie, że niebo krwawi błyszczącym czerwonym deszczem (...)"

 

Thom Dibdin w The Stage:
"Pełen mocy, odważny i okazały pod względem wizualnym spektakl (…)
Jest to niewątpliwie odważny materiał, o inscenizacji zawierającej liczne elementy obdarzone wielkim pięknem i wspaniałą kreatywnością".

 

spektakle

galeria

zobacz całą galerię

kto w internecie