KTO w podróży

Historyja barzo cudna. Bunt upadłych aniołów - Stowarzyszenie Teatr Mumerus (Kraków)

opis


→ 7 lipca / 20.00 Muzeum Archeologiczne, ul. Senacka 3

* Bezpłatne wejściówki do odbioru od 4. lipca w punkcie informacyjnym 32. ULICY (namiot w Rynku Głównym)

 

Najpierw było Słowo. A potem najprzedniejsza na świecie ziemskim i niebieskim zabawa! Jednak gospodarz o nieprzeciętnym poczuciu humoru i jeszcze trudniejszym do wymówienia imieniu, JHWH, wywalił z niej z hukiem pewnych biesiadników. Nie nam dociekać dlaczego. I tych wyrzuconych zwie się odtąd upadłymi aniołami. Daremno próbują wymówić imię gospodarza, które grzęźnie im w gardle. Ze wszystkich sił pragną powrócić na ucztę i tańce do JHWH. Ich perypetie, starania, zmagania z samym sobą, konflikty i sojusze ze współcierpiącymi to – w ogromnym skrócie – odbicie losu człowieczego. Historyja barzo cudna.
W spektaklu wykorzystano fragmenty następujących tekstów: Hieronim Szarfenberg Historyja barzo cudna o stworzeniu nieba i ziemie, Cyprian Bazylik Postępek prawa czartowskiego przeciw rodzajowi ludzkiemu, Ianurius Sowirzalius Sejm piekielny.

Czas trwania: 60'
Premiera: Kraków 2018

Scenariusz, reżyseria, przestrzeń: Wiesław Hołdys
Kostiumy i rekwizyty: Katarzyna Fijał
Instalacje sceniczne: Tadeusz Przybylski
Współpraca muzyczno-dźwiękowa: Michał Braszak
Występują: Ewa Breguła, Anna Lenczewska, Jan Mancewicz, Robert Żurek oraz Agnieszka Dziedzic

---

Stowarzyszenie Teatr Mumerus powstało w r. 1999. Skupia profesjonalnych twórców: aktorów, reżyserów, scenografów, muzyków i literatów wywodzących się ze środowiska krakowskiego (choć nie tylko). Celem działania Teatru Mumerus jest rzeczywiste poszukiwanie nowych form teatralnych, łączenie Teatru z innych sztukami oraz poszukiwanie nowych przestrzeni społecznych dla istnienia teatru. Stowarzyszenie programowo realizuje tylko rzeczy nowe, ryzykowne - starając się w ten sposób nawiązać do tradycji awangardy teatralnej. Również programowo, nie realizuje jakichkolwiek rzeczy będących przedmiotem wszelakich mód kulturalnych.
Podczas dwudziestu lat działalności Teatr Mumerus zrealizował ponad 20 spektakli inspirowanych pozadramatycznymi źródłami, jak np. stara encyklopedia (Mumerus wg Nowych Aten Benedykta Chmielowskiego), malarstwo (Cyrki i ceremonie wg obrazów Witolda Wojtkiewicza, Święto głupców wg Breugela), mity, legendy i apokryfy (Stół z powyłamywanymi nogami, Tajemnik, Historyja barzo cudna), adaptacje prozy (spektakle wg Kafki, Dostojewskiego, Lewisa Carrolla, Schulza), starą fotografią (To nie są drzwi).
Spektakle te prezentowane były w Krakowie oraz w innych miastach w Polsce, a także zagranicą (głównie na międzynarodowych festiwalach): w Austrii, Czechach, Danii, Francji, Niemczech, Portugalii, Rosji, jak również na Litwie i Ukrainie.
Stowarzyszenie zrealizowało również kilkanaście programów edukacyjnych, przeważnie międzynarodowych - warsztatów zakończonych prezentacją powstałego w ich wyników spektaklu.
Za swoją działalność Teatr został wyróżniony kilkoma nagrodami, krajowymi i międzynarodowymi - między innymi Nagrodą Teatralną im. Stanisława Wyspiańskiego ustanowioną przez Radę Miasta Krakowa i Prezydenta Miasta Krakowa oraz Nagrodą Województwa Małopolskiego w dziedzinie kultury "Ars Quaerendi".
Prezesem Stowarzyszenia i reżyserem wszystkich spektakli jest Wiesław Hołdys.
www.mumerus.net

 

krytyka


Upadłe anioły toczą egzystencjalne boje, udręki i rozprawki w swojej doniosłej historii, której powagi jednak nie są w stanie unieść. Są zbyt śmieszni, zbyt uroczy albo jak kto woli, zbyt żałośni. Nie wywołują lęku, a raczej rozczulenie, litość i pocieszne kiwanie głów. Ubrani są w jakiś kolaż galowych elementów, rozpiętych pomiędzy latami 40–70, wzajemnie do siebie nieprzestających, powypychanych uniemożliwiającymi wdzięk wieszakami. Z pomalowanymi na biało twarzami i urodzinowymi czapeczkami, przypominają wygnańców z jakiejś najlepszej na świecie imprezy, na którą już nie mogą wrócić. Tęsknią i zazdroszczą, ale jednocześnie próbują złożyć do kupy jakiś nowy, sensowny cel istnienia.
Miłosz Mieszkalski, Dziennik Teatralny

Cenię to szaleństwo Hołdysa i oddanych mu aktorów: Ewy Breguły, Anny Lenczewskiej, Jana Mancewicza i Roberta Żurka. Poddałam się rytmowi ich przedstawienia, w którym ważną rolę odgrywała ludowo-weselna muzyka. Wyłuskiwałam z przyjemnością znaczenia z niełatwych staropolskich tekstów, których rytm wystukiwany był na starej maszynie do pisania. Weszłam w ten diabelski, stworzony przez reżysera świat i wydał mi się on piekielnie ciekawy, a przez niebywały upał niemal realistyczny.
Magda Huzarska-Szumiec, "Gazeta Krakowska"

 

galeria

zobacz całą galerię

kto w internecie